![]() |
| https://seeklogo.com/vector-logo/272906/karnten |
![]() |
| http://www.feuerwehrportal.at/links/kaernten/index.php |
Wiele wspomnień z tego wyjazdu niestety się już ulotniło. Pamiętam kąpiele w
Wörthersee, spacery po małym, kolorowym miasteczku, nasz występ w krakowskich
strojach). Nielada atrakcją była jazda hotelową widą :) Winda była "super
szybka", z lustrami i poręczami - nie taka, jakie znaliśmy z ówczesnej
Polski. Ciekawe momenty się zapisują w naszej pamięci na lata...
Sam Klagenfurt tez mi się bardzo podobał. Małe, czyste, zadbane miasteczko, z
wieloma kolorowymi sklepami. Panie w zwiewnych sukienkach jeżdżące rowerami...
wtedy nawet przeszło mi przez myśl, że na "starość" w sumie mogłabym
też mieszkać i pracować w Austrii. Jeździłabym sobie do pracy rowerem, oczywiście
rower byłby z koszykiem, a ja ubrana w zwiewne sukienki...
Widocznie akurat to marzenie było szczere, bo "x" lat później, po wielu różnych
perypetiach, wylądowałam w Austrii. Co prawda we Wiedniu, a nie na południu,
ale i z Karyntią miałam do czynienia.)) Ponad 2 lata pracowałam dla firmy
z tamtych rejonów.
Będąc już we Wiedniu nie mogłam nie spełnić swojego młodzieńczego marzenia, więc sprowadziłam rower i do tej pory, może nie codziennie, ale jednak często, poruszam się po mieście rowerem. Czasem w sukienkach, czasem w spodniach; od niedawna w obowiązkowym kasku. Do pracy, na zakupy, ot tak dla relaksu.
Taka mała uwaga, warto marzyć; nawet te dziecięce marzenia mogą się spełnić. Czasem trzeba tylko troszkę im pomóc.
Będąc już we Wiedniu nie mogłam nie spełnić swojego młodzieńczego marzenia, więc sprowadziłam rower i do tej pory, może nie codziennie, ale jednak często, poruszam się po mieście rowerem. Czasem w sukienkach, czasem w spodniach; od niedawna w obowiązkowym kasku. Do pracy, na zakupy, ot tak dla relaksu.
Taka mała uwaga, warto marzyć; nawet te dziecięce marzenia mogą się spełnić. Czasem trzeba tylko troszkę im pomóc.


Keine Kommentare:
Kommentar veröffentlichen